Relacja i podsumowanie XX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Dziemianach

Napisane przez: , dnia 13 stycznia 2012 , w dziale: Imprezy, O REGIONIE, WIEŚCI ZE WSI DLA MIASTOWYCH -

Dziemiany po raz pierwszy były świadkiem imprezy z okazji Finału WOŚP. 8 stycznia 2012 r., od południa można było posłuchać muzyki przeróżnej, od naszej scholi „Aniołki Antoniego”, po zespół heavy metalowy.

To pierwsza impreza organizowana przez nas, czyli przez Agencję Artystyczną Paweł Orlikowski i przez Dziemiany.net. Czy była udana? To już pozostawiamy Waszej ocenie.

Różne kwestie podczas tej imprezy nas zaskakiwały, jedne pozytywnie, drugie negatywnie. Co wiemy?
Wiemy, że niedzielny obiad z rodziną dla Was jest niezwykle ważny i cieszymy się, że tak jest. W tych godzinach sala świeciła pustkami.
Wiemy, że ilość mieszkańców przybyłych na np. Orszak Trzech Króli nijak się ma do ilości mieszkańców przybyłych na Finał Wielkiej Orkiestry i ta tendencja zapewne długo się nie zmieni.
Wiemy, że impreza była za długa. Z drugiej strony chcieliśmy mieć naprawdę bogaty i różnorodny program dla wszystkich.
Wiemy też, które zespoły będą jeszcze na pewno grały w Dziemianach na koncertach letnich, które planujemy organizować, choć chętnie w komentarzach poznamy Wasze zdanie lub też napiszcie, kogo moglibyśmy zaprosić. Oczywiście Doda, Metallica lub Pat Metheny na pewno nie przyjedzie :-)

Co jest jednak najważniejsze?
Dzięki Waszej hojności zebraliśmy 3 878 zł dla dzieciaków i ich matek. Jedni dawali więcej, inni mniej, ale wiemy, że każdy dał tyle, ile mógł, bo sam fakt, że był na tej imprezie świadczył o tym, że ma serce, by pomagać.

Uczniowie pobili rekord i zebrali ponad 3 000 zł! Gratulujemy Im i dziękujemy, że poświęcili niedzielę i kwestowali dla WOŚP.

Razem więc udało nam się zebrać 6 800 zł!!!


DZIĘKUJEMY TAKŻE WSZYSTKIM, dzięki którym to wszystko było możliwe, którzy nam pomogli, a jednocześnie pomogli maluchom! Możecie poznać tych ludzi wielkiego serca TUTAJ (kliknij).

Dziękujemy wszystkim, którzy przyszli, czyli mieszkańcom, gościom spoza Dziemian, wójtowi Leszkowi Pobłockiemu, nielicznym radnym, sołtysowi Dziemian. Dzięki Ich obecności ta impreza miała sens.

Relację z imprezy tradycyjnie zawieramy w opisach pod zdjęciami poniżej.

Rozpoczęliśmy od koncertu scholi "Aniołki Antoniego". Schola z koncertu na koncert śpiewa coraz lepiej i przyznacie, że ten występ był naprawdę udany.

Scholinki zakończyły swój występ brawurowym utworem na jambach! Chcemy takich więcej!

Ciągle obserwując naszą scholę, zachwyca nas to, że występują w niej takie oto maluchy, którymi opiekują się starsze dziewczynki. Schola zatem nie tylko uczy śpiewać, ale uczy też dużo więcej.

Oprócz mieszkańców odwiedzili nas także goście spoza Dziemian. Bardzo Wam serdecznie dziękujemy za przybycie, hojność i zawsze gorąco zapraszamy do Dziemian!

Zespół Sweet Voice miał podwójnie trudne zadanie, gdyż dosyć, że nie dojechała z Nimi wokalistka (z powodu choroby), to jeszcze musieli śpiewać do prawie pustej sali, gdyż publiczność także nie dotarła. Tym bardziej Panowie BARDZO DZIĘKUJEMY!

Inne miłe zaskoczenie - odwiedził nas wójt Leszek Pobłocki wraz małżonką. Walczył jak lew w licytacjach. Docenił jak widzicie wypieki Pani Beni, która ofiarowała dwa chleby z inicjałami WOŚP.

Przeróżne przedmioty były przedmiotem walki licytujących. To jest najciekawszy chyba przedmiot, czyli możliwość przejażdżki na tym gokarcie, który osiąga 100 km/h w 3 sekundy. Przedmiot ten ofiarował nam kierowca Dawid Gawin.

Wasza hojność przerosła nasze najśmielsze oczekiwania! Oryginalny kubek WOŚP osiągnął cenę 190 zł!!!

Poznajecie? Nam to przyszło z trudem. To znana wszystkim mieszkańcom naszej gminy Pani Justyna Weilandt, która występuje z zespołem BETI.

Pani Justyna zachwyciła nas swoim głosem i profesjonalizmem. Jej występ z samym fortepianem na żywo na pewno równałby się jakością wielu świetnych wokalistek polskich. Może uda nam się coś takiego zorganizować.

Michał Zarach wiceprezes kościerskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Kościerzynie dzielił się z nami wiedzą na temat udzielania pierwszej pomocy ofiarom przeróżnych wypadków.

Przybyli z Panem Michałem ratownicy zademonstrowali nam jak ratować życie i zdrowie. Tutaj w roli poszkodowanego Borys Szefler, który (oprócz tego, że jest siatkarzem, strażakiem i nie wiemy, kim jeszcze) jest także ratownikiem WOPR.

Pokaz był świetnie zorganizowany, poprowadzony ciekawie i z humorem. Każdy mógł sobie wszystko obejrzeć, wszystkiego dotknąć, poćwiczyć uciski na klatkę piersiową. Wielu z nas przekonało się, że nie jest to prosta sprawa.

Oto całkowite unieruchomienie do transportu.

Taką deskę ratownicy nazywają SP. Od czego ten skrót? Okazało się, że od sławnego serialu o ratownikach "Słoneczny patrol". Pan Michał polecał taki sprzęt wszystkim, którzy samotnie pływają na duże odległości. Podobno przypięty za pływakiem jest prawie nieodczuwalny, za to zapewnia bezpieczeństwo podczas samotnych wypraw. Polecamy zatem i na pewno także zakupimy, by nie zatrudniać niepotrzebnie naszych WOPR-owców.

Tak natomiast wygląda ratownik w ubranku sztormowym. Bardzo dziękujemy ratownikom za świetny, a przede wszystkim pożyteczny pokaz.

Każdy też mógł sobie zrobić zdjęcie w gokarcie Dawida, porozmawiać z kierowcą i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Nawet dziewczynkom się podobało.

Tutaj syn Pawła Orlikowskiego, który chyba nie pójdzie w ślady kariery estradowej taty.

Na pewno dzięki prowadzącym: Grzegorzowi Renuszowi i Pawłowi Orlikowskiemu impreza ta miała CHARAKTER. Grzegorz mężnie - w imię dobra licytacji - przyjął nawet odznaczenie floo, które było licytowane.

Kolejną atrakcją był pokaz OSP Dziemiany. Nasi strażacy zajechali pod Ośrodek Kultury na sygnale. Zaprezentowali wszystkie swoje wozy, a dzieci mogły przejechać się nimi po Dziemianach.

Kolejka dzieci była długa. Bardzo dziękujemy naszym strażakom za frajdę, jaką zrobili dzieciom!

Milena Szymańska z zespołem The Pretty Silence.

Występ zespołu nagradzaliście gromkimi brawami. Pani Milenie też podobało się w Dziemianach i mamy nadzieję, że będzie dla nas jeszcze śpiewała na naszych letnich koncertach.

Zagrał dla nas także zespół Projekt z Brus, który porwał dziemiańską publiczność. Dziękujemy!

Zagrał dla nas także zespół Projekt z Brus, który także porwał dziemiańską publiczność. Dziękujemy!

Sprzedaliśmy WSZYSTKIE przedmioty jakie były przeznaczone na licytacje i to już najlepiej świadczy, jak bawili się także licytujący.

Gdy w przyszłym roku spotkamy się na Finale, postaramy się, żeby można było licytować elektronicznie. To też kolejny wniosek na przyszłość.

Najmłodsi mieli także świetny przykład tego, że należy pomagać i dzielić się tym, co mamy.

Pod wieczór na scenę wszedł zespół Korona z Kościerzyny.

Dość niepozorni Panowie dali takiego czadu, że chyba nikt nie odróżniłby Ich wykonań od oryginałów utworów. Ciężkie, gitarowe brzmienia wypełniły salę Ośrodka Kultury w Dziemianach. Mamy nadzieję, że Korony będziemy mieli jeszcze okazję posłuchać!

Ale naprawdę CIĘŻKIE brzmienia miały dopiero nadejść. Po tradycyjnym Światełku do Nieba o godz. 20.00, na zakończenie imprezy na scenę weszli Panowie z zespołu Hectic Shadow.

To nie jest muzyka dla każdego, stąd późna pora Ich występu, ale zagrali naprawdę fantastycznie.

Oto najlepszy obrazek, jakie Panowie wzbudzali emocje.

To już koniec naszej relacji i przygody z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy w Dziemianach.

SIE MA!

Do zobaczenia za rok, bo jak mówi Jurek Owsiak:

„orkiestra gra do końca świata i jeden dzień dłużej”.

Zainteresował Cię artykuł? Podziel się nim ze znajomymi:

Dodaj komentarz