Nie sposób się nie zachwycać, ponieważ sposób rozgrywania tych zawodów oraz ich długa i świetna tradycja sprawia, że można mówić właśnie o spektakularnym sukcesie.
Organizatorzy dla wszystkich zawodników zapewniają konie, dobre konie ujeżdżeniowe, na jednym wysokim poziomie.
Zawodnicy losują przed startem konie i na nich jadą. Tak więc decydują przede wszystkim umiejętności, podczas gdy na wielu innych zawodach zawodnicy przyjeżdżają z własnymy końmi, a te są tak różne, że niektórzy, nawet wyśmieci zawodnicy, są zdani na takie konie, na jakie ich stać.
Zawody te są także wyjątkowe, gdyż są byłymi mistrzostwami Związku Radzieckiego i choć możemy mieć skrajnie złe opinie o tym tworze państwowym, sportowo były i są to jedne z najważniejszych zawodów ujeżdżeniowych w Europie, z długą i piękną tradycją startów zawodnikow zza naszej wschodniej granicy.
Gwoli dziennikarskiego obowiązku i dla informacji gości portalu spoza Dziemian: Daniela jest zawodniczką Ośrodka Jeździeckiego Pegaz, a trenuje Ją Pani Marianna Mischlanova-Podpora.
Cóż jeszcze możemy napisać w tym pięknym dla Danieli i Dziemian dniu? Daniela wraca we wtorek do domu. Chyba będziemy organizować coś na kształt powitania. Będziemy jeszcze Was informować, ale jeśli ktoś chciałby włączyć się w pracę „komitetu powitalnego” i ma jakieś pomysły jak to uczcić – zapraszamy do kontaktu!
PS. Zdjęcia z zawodów zdobędziemy we wtorek!






